Niemcy

Czyste, błękitne niebo. Rześkie, chłodne powietrze. Wiatr: prężny, w pewnych momentach niosący ożywcze, elektryzujące ochłodzenie, równie nieraz gnający, gorący halny. Faliste, ciasne jaskinie, oświetlane jedynie niedużymi lampkami, zawiłe jak mitologiczne labirynty, ciche, mroczne, wyczekujące na nieostrożnych turystów. Szerokie, jasne doliny, szlaki wyłożone kamieniami, bystre, przejrzyste potoki o wodzie zimnej jak lód. Kolosalne hale, porośnięte żywo zieloną trawą, pośród której niemężnie kryją się drobne kwiaty w obawie przed stadami pasionych owiec. Niskie, jakoby skarlałe sosny, wyrastające wśród najtwardszych skał gęstym, butelkowym szpalerem broniące swych tajemnych gąszczów. Oraz ostatecznie szczyty, granie i turnie: dostojne, budzące strach samym swym bezlikiem masywy, ostre, poszarpane linie przełęczy, przerażająco beztroskie oraz niepokojąco spokojne gołoborza. Od czasu do czasu zamarła na skałach, jakoby obserwująca krajobrazy, kozica. Oto Tatry, polskie góry: piękne, niepokojące, tajemnicze, mimo przepoławiających je setek szlaków. I pytanie: jak można ich nie miłować?

Nadal złapanie autostopu na terenie naszego kontynentu jest czymś możliwym. Chociaż akurat Włochy nie są takim krajem, w którym zasadniczo łapiący stopa są najzupełniej beztroscy. W tym kraju nie jest tak łatwo trafić na kierowcę, który zechce dla nas pomóc. Co z choćby spaniem? Należy wiedzieć, iż w naprawdę każdym przypadku turystyka nie musi być drogim wydatkiem - także jeżeli wchodzą w rachubę noclegi. Weźmy choćby pod uwagę campingi. W końcu rozbicie namiotu na campingu nie jest drogim wydatkiem. To pokazuje, że w dalszym ciągu podróżowanie jest czymś możliwym dla praktycznie każdej osoby.